Boni Michał

with Brak komentarzy

Charakterystyka kandydata

Michał BoniMichał Jan Boni (ur. 10 czerwca 1954 r. w Poznaniu)

kandydat do Parlamentu Europejskiego z ramienia Koalicji Europejskiej z okręgu warszawskiego z pozycji 5.

Wykształcenie i działalność zawodowa, rodzina (co robił zanim zajął się polityką lub co robi poza polityką):

W 1973 r. zdał maturę w Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Prusa w Warszawie. Do klasy chodził z Piotrem Glińskim (obecnym min. kultury w rządzie PiS). Wspólnie założyli uczniowski teatr, gdzie Boni reżyserował, a Gliński grał. W 1977 r. ukończył studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego w zakresie kulturoznawstwa. W 1986 r. obronił pracę doktorską z socjologii kultury (pt. “Stereotyp robotnika w kulturze polskiej na przełomie lat 40/50-tych”). Po uzyskaniu dyplomu został zatrudniony jako pracownik naukowy na Wydziale Polonistyki UW, gdzie pracował do 1990 r.

Od 1994 r. do 2008 r. był doradcą w funduszu Enterprise Investors, zajmującym się inwestycjami typu private equity w Polsce i regionie Europy Środkowej.

czytaj dalej

W tym czasie jako ekspert współpracował także z fundacjami polskimi i międzynarodowymi, m.in. z Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE), Centrum Stosunków Międzynarodowych, Polsko-Amerykańską Fundacją Wolności (członek rady dyrektorów w latach 2000-2008), Instytutem Nauki o Człowieku w Wiedniu. Był przedstawicielem pracodawców polskich w Fundacji na rzecz Poprawy Jakości Życia w Dublinie, doradcą Konfederacji Lewiatan, członkiem Komitetu Naukowego Wsparcia Wspólnoty ds. Oceny NPR i Programów Operacyjnych, a także członkiem zarządu Fundacji Solidarności Międzynarodowej (obok Andrzeja Halickiego i Pawła Zalewskiego).

 

Polityczny życiorys, działalność publiczna (skąd się wziął tu gdzie teraz jest):

W 1980 r. roku zapisał się do „Solidarności”. Po wprowadzeniu stanu wojennego kontynuował działalność w jej podziemnych strukturach (m.in. druk i kolportaż tygodników “Wola”, Tygodnik Mazowsze, “CDN – Głos Wolnego Robotnika” i biuletynu Komitetu Oporu Społecznego). Od marca 1983 r. do września 1989 r. pełnił funkcję redaktora naczelnego tygodnika „Wola”, czasopisma NSZZ Solidarność Regionu Mazowsze. W 1989 r. został członkiem Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej „S”, rok później stanął na czele Regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność”.

W latach 1990-1993 r. pracował w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej (MPiPS), najpierw jako podsekretarz stanu w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, jako minister pracy i polityki socjalnej w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego, a potem jako wiceminister pracy i polityki socjalnej w rządzie Hanny Suchockiej. W 1994 r. wstąpił do Unii Wolności i kierował strukturami tej partii w województwie mazowieckim. W latach 1997–2001 wrócił do ministerstwa, gdzie był szefem gabinetu politycznego Longina Komołowskiego ministra MPiPS w rządzie Jerzego Buzka.

W 2005 r. kierował jednym z dwóch powołanych przez PO zespołów ekspertów mających przygotować projekt reformy RP (drugim zespołem kierował Jan Rokita). Zadaniem był program reform gospodarczych w obliczu wejścia Polski do UE. W 2007 r. współtworzył program wyborczy Platformy Obywatelskiej aby w styczniu 2008 r. objąć stanowisko sekretarza stanu w KPRM i jednocześnie zostać szefem Zespołu Doradców Strategicznych (grupa kilkunastu ekspertów) premiera Donalda Tuska. Po roku (w styczniu 2009 r.) został przewodniczącym Komitetu Stałego Rady Ministrów w randze ministra. W kwietniu 2010 r. wszedł w skład Międzyresortowego Zespołu do spraw koordynacji działań podejmowanych w związku z katastrofą Tu-154 w Smoleńsku. W swojej ocenie ministrów 1. rządu D. Tuska tyg. Polityka zaliczył go do “prymusów” motywując to tak: “Jego największą zasługą jest to, że (…) wzrost gospodarczy opiera on raczej na miękkich kapitałach (…), innowacyjności, wzroście wydajności i zrównoważonym rozwoju (…) niż na zużywaniu (…) surowców. Jako szef zespołu doradców strategicznych premiera wprowadził do debaty publicznej nieużywane wcześniej pojęcia i wartości, jak spójność społeczna, zaufanie, (…), kapitał intelektualny. (…) Na dziewiątkę uporał się z państwową logistyką po katastrofie smoleńskiej. Skutecznie wspierał w rządzie >>Pakt dla kultury<<. (…) Negatywną rolę odegrał natomiast opóźniając i osłabiając zmiany w OFE, co zwiększyło poziom długu publicznego…”. W zmianach OFE miał bowiem namawiać Tuska do powiększenia składki do OFE po wstępnym okresie jej obniżania, aby oddalić ryzyko demontażu OFE. Jego koncepcja przegrała z pomysłami ministra finansów J. Rostowskiego i minister pracy J. Fedak, co doprowadziło do słynnej odmowy wyjścia z D. Tuskiem na wspólną konferencję prasową dotyczącą OFE wiosną 2011 r. W tamtym okresie Jarosław Gowin (wtedy w PO, obecnie minister w rządzie PiS) ocenił Boniego jako “mózg” 1. gabinetu Tuska. “On wykonuje mnóstwo ciężkiej, niewidocznej roboty”, mówił przewodniczący klubu PO Tomasz Tomczykiewicz. W ramach pracy w rządzie był m.in. odpowiedzialny za przygotowanie szeregu raportów i analiz, m.in. raportu “Polska 2030. Wyzwania rozwojowe” i “Młodzi 2011”. O tym ostatnim mówił, że “…powstał z chęci, aby polityka była oparta o rzetelną analizę rzeczywistości”. Jednak po latach Jerzy Hausner oceniał tę pracę krytycznie mówiąc “Nawet zespół Michała Boniego był tylko dekoracją” odnosząc się do faktycznego (małego) wpływu na decyzje podejmowane w rządzie Tuska.

Pomimo konfliktu z D. Tuskiem o OFE, pod koniec 2011 r. Boni objął nowoutworzony urząd ministra administracji i cyfryzacji w 2. rządzie Donalda Tuska. W 2012 r. jako minister administracji i cyfryzacji zaangażował się także w negocjacje dot. finansowania kościołów w Polsce, które ciągnęły się przez ponad rok i pomimo kompromisu ostatecznie nie doprowadziły do żadnych zmian. W 2013 r. został przewodniczącym powołanej wówczas Rady ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i związanej z nimi Nietolerancji (zlikwidowanej przez PiS wiosną 2016 r.). Z rządu, na wniosek premiera D. Tuska, został odwołany pod koniec 2013 r. bez odniesienia znaczących sukcesów. O ministerstwie za czasów Boniego (i następców) mówiono, że głównie gasił pożary związane z rozliczaniem dotacji. Wiosną 2014 r. wystartował w wyborach do PE (z 2. miejsca listy warszawskiej) mimo, że o listach mówiono wtedy, iż “były autorskim dziełem Tuska”. W prasie (wypowiadał się na ten temat nawet J. Brudziński, wtedy znaczący polityk PiS) spekulowano, że jedną z decyzji była chęć przeprowadzki bliżej żony pracującej wtedy w Brukseli. Sam Boni mówił “…pielęgnacja miłości jest w życiu ważna, ale powód do startowania w wyborach musi być większy i głębszy”, “…Startuję dlatego, że: 1 Będzie to jeden z najważniejszych europejskich parlamentów w historii. Może w nim być prawie 20 proc. przeciwników integracji z partii nacjonalistycznych czy lewackich (…) Niszczeniu i ciągłemu podważaniu europejskiej solidarności trzeba położyć tamę (…). 2. (…) bo nowe władze Unii po wyborach muszą odzyskać zaufanie obywateli i odświeżyć demokrację…”.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014 r. zdobył mandat europosła. Został zastępcą członka Komisji Przemysłu, Energii i Badań Naukowych PE, członkiem Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (zajmowała się w PE rozporządzeniem o wspólnej straży granicznej i utworzeniem jej głównej siedziby w Warszawie, a także słynnym RODO)) i członkiem grupy roboczej ds. robotyki i sztucznej inteligencji PE. Pod koniec 2014 r. był jednym z posłów (obok Róży Thun) aktywnie popierających rezolucję PE uderzającą w firmę Google i zakazującą łączenia na jednej stronie wyników wyszukiwania i reklam. Mówił wtedy “…Pośrednik w dystrybucji dóbr kultury też musi zarabiać, bo to biznes. Kompromis ma polegać na tym (…) by zysk pośrednika był współmierny do zysku artysty. Kluczem do tego kompromisu jest pełen szacunek dla praw autorskich”. W 2015 r. zaangażował się w projekt jednolitego rynku cyfrowego, czyli próby ujednolicenia rynku usług oferowanych drogą
elektroniczną w UE. W 2016 r. pracował nad modyfikacjami prawa dot. robotów i sztucznej inteligencji. Brał udział także w pracach nad unijną rezolucją dot. przekazywania danych osobowych firmom z USA.

Pod koniec 2017 r. poparł (jako jeden z 6 posłów PO) rezolucję w sprawie stanu praworządności w Polsce pomimo instrukcji nakazujących wszystkim posłom PO wstrzymanie się od głosu. W następstwie przegłosowania rezolucji Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE ma przygotować szczegółowe sprawozdanie o stanie praworządności w Polsce z zaleceniem uruchomienia procedury wynikającej z art. 7 unijnego traktatu. Efektem ubocznym było powieszenie na szubienicach zdjęć 6 europarlamentarzystów przez członków jednej z polskich skrajnych organizacji nacjonalistycznych. Boni był jednym z inicjatorów przegłosowanego na początku 2019 r. programu “Prawa i wartości”, który w budżecie 2021-2027 ma finansować ochronę i promowanie zasad zapisanych w artykule 2 traktatu UE poprzez wspieranie organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Jednak w lutym 2019 r. Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE przyjęła przewagą jednego głosu wniosek posłów PiS, by odstąpić od sporządzenia raportu na temat stanu praworządności w Polsce. Wniosek poparli też wszyscy obecni na sali posłowie największej w Parlamencie frakcji chadeckiej (jej częścią jest PO). Boni był jednym z dwóch jej członków, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu, mówił wtedy: “Teraz gra toczy się na innych polach (…) Nie wydaje mi się, żeby w tym momencie raport Komisji Wolności był konieczny”.

Po przeprowadzonych na początku 2016 r. wyborach na przewodniczącego PO wygranych przez Grzegorza Schetynę Michał Boni wszedł (obok Pawła Zalewskiego i prof. Krystyny Szafraniec, z którą kilka lat wcześniej przygotowywał raport “Młodzi 2011”) w skład rady Instytutu Obywatelskiego, czyli eksperckiego zaplecza PO.

 

Poglądy i wynikające z nich działania na forum publicznym (na podstawie świeżych wywiadów/publicznych wypowiedzi, a najlepiej głosowań, bo one są zero-jedynkowe):

W 2011 r. uważał, że “Zadaniem rządu nie jest maszerować z najbardziej kontrowersyjnymi flagami (…). Dlatego uważam, że rząd powinien być aktywniejszy w sprawie in vitro, a niekoniecznie w sprawie związków partnerskich”. Kilka lat później (w 2016 r.) jako poseł PE Boni wstrzymał się  od głosu w sprawie rezolucji PE wzywającej kraje UE do większych starań o równouprawnienie kobiet i osób LGBT. Już po głosowaniu, w reakcji na głosy krytyczne zmienił zdanie, choć podkreślał, że rezolucja jest “za bardzo o wszystkim”.

 

Glosowania:

https://yourvotematters.eu/pl/profile/ec/michal-boni

 

Żródła:

– Wikipedia <https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Boni>
Ewa Siedlecka, “Boni demoluje zbiórki publiczne”, Gazeta Wyborcza, 21 cze 2012 <http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,132907,14979737,Boni__odchodze__ale_Tusk_sie_obroni.html>
“Michał Boni”, Gazeta Wyborcza, 6 gru 2006, <http://wyborcza.pl/1,76842,3775767.html>
K. Wiśniewska, “Boni: Nie bójmy się Kościoła”, Gazeta Wyborcza, 25 czerwca 2012, <http://wyborcza.pl/1,75398,12004199,Boni__Nie_bojmy_sie_Kosciola.html>
J. Żakowski, “Michał Boni o tym, co będzie robił jako minister cyfryzacji”, Polityka, 4 gru 2011r. <https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1521795,1,michal-boni-o-tym-co-bedzie-robil-jako-minister-cyfryzacji.read>
“Na koniec kadencji: cenzurki dla ministrów Tuska”, Polityka, 7 lis 2011r. <https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1520956,1,na-koniec-kadencji-cenzurki-dla-ministrow-tuska.read>
R. Grochal, “Boni gasi, rządzi Tusk”, Gazeta Wyborcza, 11 mar 2011, <http://wyborcza.pl/1,75398,9235173,Boni_gasi__rzadzi_Tusk.html>
“Młodzi 2011, czyli Boni przedstawił raport”, Newsweek, 29 sie 2011r. <ttps://www.newsweek.pl/polska/mlodzy-2011-przedstawia-michal-boni/5wehtlr>
M. Boni, “Parlament, co zrobi remanent”, Gazeta Wyborcza, 18 mar 2014 <http://wyborcza.pl/1,76842,15639628,Parlament__co_zrobi_remanent.html>
“Eurolisty platformy napisane przez premiera”, Rzeczpospolita, 20 mar 2014
R. Woś, “Nie poczuwam się do liberalnego grzechu”, Dziennik Gazeta Prawna, 23 maj 2014
A. Słojewska, “Parlament europejski na wojnie z Google” Rzeczpospolita 28 lis 2014
K. Majdan, “Kultura Robi Nam Pieniądze”, Gazeta Wyborcza, 4 gru 2014
A. Słojewska, “E-rynek bez granic”, Rzeczpospolita, 28 kwi 2015
I. Michalewicz, “Minister z czarnym pasem”, Gazeta Wyborcza, 25 lis 2015
J. Majmurek, “Liberalna opozycja? Świetny pomysł”, Gazeta Wyborcza, 31 mar 2017
A. Rzepliński, “Guzikiem do głosowania nie oszukamy sumienia”, Gazeta Wyborcza, 18 lip 2017
P. Buras, “O rządach prawa trzeba mówić głośno”, Gazeta Wyborcza, 22 lut 2019

http://michalboni.pl/pl/

ukryj

 

Kwestionariusz MamPrawoWiedziec.pl

https://mamprawowiedziec.pl/polityk/41296

 

Transmisja z wysłuchania obywatelskiego, w którym wzięli udział Michał Boni i Monika Płatek.

Ekspertka p. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Moderator Wojciech Maziarski.


Znaczniki czasowe – kiedy, kto, o czym mówił: pobierz pdf WYSŁUCHANIE 20190415