Obywatelska prezydentura

Do politycznych liderów bloków politycznych Koalicji Obywatelskiej, Lewicy oraz Koalicji Polskiej

 

Szanowni Państwo!

 

U progu ruszającej właśnie kampanii prezydenckiej, apelujemy:

  1. Oczekujemy nie propagandowej kampanii wyborczej, ale obywatelskiej debaty o sprawach zasadniczych. Możliwy zakres władzy prezydenta, dysponującego niemożliwym do przełamania w obecnym Sejmie wetem, ale także inicjatywą ustawczą i przede wszystkim referendalną, każe dzisiaj poważnie zadać pytania, co należy zmienić w ustroju instytucji państwa i podstawowych kierunkach jego polityki, by Polsce zapewnić demokrację odporną na populistyczne wstrząsy i akceptowaną przez wszystkich obywateli – i by zakończyć polską wojnę.
  2. Oczekujemy wizji i planu reformy ustrojowej zapewniającej rzeczywisty trójpodział władzy z kontrolą władzy wykonawczej przez ustawodawczą, praworządną niezawisłość sądów i bezpieczeństwo demokracji gwarantującej rzeczywistą obywatelską własność wszystkich instytucji państwa.
  3. Oczekujemy planu rozwiązania nabrzmiałych i konfliktowych kwestii społecznych – w tym zwłaszcza praw kobiet, włącznie z prawem o aborcji, praw mniejszości seksualnych i każdych innych, stosunków państwa z kościołem, a także zakresu polityki społecznej państwa i gwarantowanego przez państwo bezpieczeństwa socjalnego obywateli rozumianego jako jedno z praw człowieka.
  4. Oczekujemy planu realizacji takiej reformy ustrojowej, w której prawa obywatelskie uzyskają gwarancje niezależności od bieżących politycznych koniunktur (ustawy organiczne), a obywatele dostaną możliwość obrony tych praw przed każdym sądem w Polsce i możliwość nacisku na władze zaniedbujące swych powinności (rozproszona kontrola konstytucyjności).
  5. Oczekujemy jasnej deklaracji powołania przez prezydenta obywatelskiego panelu klimatycznego z jasno określonym planem realizacji działań niezbędnych w obliczu nadchodzącej katastrofy klimatycznej.

W każdym z wymienionych obszarów oczekujemy nie decyzji, np. za lub przeciw liberalizacji prawa o aborcji, ale działania, które umożliwi ogólnonarodową debatę, zapewniając obywatelom ostateczne rozstrzygnięcia. Głos powinien należeć do obywateli – w obywatelskich panelach i powszechnych referendach stanowiących.

Politykom zwracamy uwagę: to nie kampanijne strategie, ale rzeczywista wizja Polski jest dzisiaj w stanie poruszyć Polaków i dać wygraną w wyborach. Partyjne programy nie zapewnią dziś zwycięstwa. Nie przystoją też prezydentowi, który ma być ponadpartyjnym przywódcą. W wyborach to nie my zawodzimy – większość Polaków oddała głos na opozycję, która mimo to przegrała. Nie z PiS i jego propagandą, ale z wyborczą arytmetyką i przewagą partyjnych interesów nad dobrem wspólnym. Po kolejnych wyborczych porażkach warto postawić nie na przegrywające strategie, a na odważną wizję państwa i jego polityki. Tego oczekujemy. Zwycięstwa demokracji.

Z poważaniem, z nadzieją

 

Szanowni Państwo!

 

Prezydent ma prawo weta, którego obecna większość w Sejmie nie będzie w stanie przełamać. Może również – zgodnie z Konstytucją RP – we wskazanych w niej okolicznościach rozwiązać parlament. Te potężne uprawnienia, wykorzystane w imię prezydenckiego programu, a nie wyłącznie reaktywnie, mogą służyć realizacji prezydenckiej inicjatywy ustawodawczej według zwykłej ścieżki sejmowej – poparcie sejmowej większości dla prezydenckich inicjatyw da się bowiem uzyskać presją weta. Prezydent dysponuje wreszcie inicjatywą referendalną, do której potrzeba wyłącznie łatwej dziś do uzyskania zgody Senatu. Prezydent zatem – wbrew powszechnym opiniom – nie jest dzisiaj wyłącznie symbolicznym strażnikiem konstytucji. W rzeczywistości może zreformować ustrój kraju, rozwiązać podstawowe, zapalne i poważne problemy społeczne, zakończyć polską wojnę.

Oczekujemy, że rozpoczęta już kampania prezydencka postawi ten problem zdecydowanie. Oczekujemy wizji reformy państwa i nakreślenia podstawowych ram jego polityki, możliwych do zaakceptowania przez wszystkich obywateli – również tych, którzy dzisiaj aktywnie wspierają przeciwny obóz polityczny. Oczekujemy odpowiedzi na fundamentalne dla Polski, a nigdy dotąd nie zadane publicznie pytanie:

Co należy zmienić w ustroju państwa i w jego polityce, by Polska doczekała się stabilnej, akceptowanej przez wszystkich demokracji, której nie zagrożą żadne polityczne wstrząsy?

Tak stanowczo, jak tylko będzie nas na to stać, wizji naprawy państwa będziemy się domagać od wszystkich partii i bloków politycznych dzisiejszej demokratycznej opozycji oraz od wszystkich kandydatów w wyborach prezydenckich.